Chatka Psiego Dziadka – ostatni dom dla zapomnianych serc
Chatka Psiego Dziadka – ostatni dom dla zapomnianych serc
Nasi użytkownicy założyli 1 256 787 zrzutek i zebrali 1 435 384 672 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Aktualności1
-
Drastyczna interwencja
Popatrz na te dwa psiaki – Muszkę i Kubusia. Dziś są już bezpieczne. Mają dach nad głową, miskę, koc i człowieka, który ich nie skrzywdzi. Ale jeszcze kilka dni temu… żyły w piekle💔 Zabraliśmy je z miejsca, które trudno opisać słowami. Brud, smród, głód, lęk 😢 Zdjęcia, które załączam, pokazuje całą prawdę. To nie są sceny z horroru. To codzienność zwierząt porzuconych i zapomnianych przez ludzi. Muszka i Kubuś dopiero zaczynają swoją drogę ku lepszemu życiu. Potrzebują czasu, aby znów zaufać. Aby człowiek nie kojarzył się już z cierpieniem. Przed nimi długa rehabilitacja – nie tylko fizyczna, ale i psychiczna
Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Od ponad 30 lat daję starszym zwierzętom to, czego inni im już nie chcą dać – opiekę, spokój i ciepło. Prowadzę azyl – miejsce, które nazywam Chatką Psiego Dziadka. Nie jest to schronisko, nie ma tu krat, nie ma klatek. Są tylko one – psy, koty, papuga z chorymi skrzydłami i świnka, która mruczy jak kot, gdy ją głaszczę. Wszyscy porzuceni, zapomniani, niepotrzebni.
Dziś mam pod opieką 40 psów. Każdy z nich to historia. Czasem dramatyczna, czasem cicha – jak ta suczka, która przez trzy dni nie chciała spojrzeć mi w oczy, bo wcześniej spała w lesie obok worka ze śmieciami. Teraz śpi na miękkim posłaniu. Czuje się bezpieczna. Ale żeby tak było – każdego dnia potrzebne są rzeczy, o których mało kto myśli: leki na serce, zastrzyki na stawy, specjalistyczna karma, podkłady, środki czystości, ręczniki, prąd do ogrzewania w zimie. I mnóstwo cierpliwości.
Nie proszę o luksusy. Nie zbieram na nowe budynki ani wielkie akcje medialne. Proszę o to, żeby móc powiedzieć „tak” wtedy, gdy ktoś zadzwoni i powie: „znaleźliśmy psa, starszy, nie ma już zębów, pewnie był bity”. Żeby móc wziąć go pod dach, nakarmić, dać mu leki i powiedzieć: „już jesteś bezpieczny, nigdzie nie pójdziesz, zostajesz tutaj”.
Każda złotówka to konkretna pomoc. 20 zł to miska karmy, 50 zł to leki na kilka dni, 100 zł to wizyta u weterynarza, która czasem ratuje życie. Nie potrzeba wielkich gestów – potrzeba ludzi, którzy zrozumieją, że te zwierzęta nie mają nikogo poza mną. I może Tobą, jeśli zechcesz do nas dołączyć. Nie wiem, jak długo dam radę sama. Dlatego dziś proszę – pomóż mi utrzymać to miejsce. Pomóż mi nie wybierać, które zwierzę dziś dostanie leki, a które musi poczekać. Bo każde z nich czekało już zbyt długo.
Darowizny można przesłać na:
Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Chatka Psiego Dziadka”
Numer konta: 66 1050 1445 1000 0090 3287 2336
PayPal: [email protected]
BLIK: +48 531 341 835
Kontakt: [email protected]
Telefon: 533 253 431 (Zapraszam do kontaktu, gdyby były pytania)
Fanpage naszego azylu: https://www.facebook.com/profile.php?id=100063654457966
Z całego serca dziękuję.
- Beata – i ci, którzy jeszcze wierzą, że człowiek potrafi kochać do końca.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.