Kaplica adoracji na Stysia
Kaplica adoracji na Stysia
Nasi użytkownicy założyli 1 256 598 zrzutek i zebrali 1 434 837 893 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Aktualności4
-
Ale historia.
Mamy ją
Dziś przyjechała i została zamontowana monstrancja. To znaczy przywiózł ją Pan Rudolf, który ją zrobił wraz z synem Markiem. Oczywiście przyjechał też Janusz Wójcik, który wszystko projektuje i nadzoruje. Był też Pan Bartek - elektryk. Ale po kolei.
Gdy zobaczyłem załadowany samochód (zdj. 1), pomyślałem, że mam déjà vu. Przecież sześć lat temu widziałem ten samochód z tym samym ładunkiem w Opolu, kiedy montowaliśmy tamtejszą monstrancję.
Ale idźmy dalej. Wnieśliśmy wszystkie elementy do kaplicy (zdj. 2 i 3). Monstrancja składa się z trzech elementów: przodu, tyłu i opaski metalowej, która okala całość. Na filarze za monstrancją jest ażurowy element metalowy, do którego przykręcony jest krzyż. Spostrzegawczy być może zauważyli, że to jest mój krzyż, który półtora roku temu Janusz namalował dla mnie. Do kaplicy miał być ten z niebieskim odcieniem (zdj. 9), okazało się jednak, że brakuje w jednym miejscu dosłownie pół centymetra, a mój pasował jakby tam miał być. Więc od dziś mam nowy krzyż, a w kaplicy będzie kramerowy.
Na zdjęciu czwartym następuje przykręcenie metalowego elementu. Też pomagałem, żeby nie było, ale ktoś musiał pstryknąć zdjęcie. Miałem też zaszczyt przykręcić krzyż do tej ścianki (zdj. 5).
Gdy ściana w końcu została przykręcona, pan Rudolf zaczął wiercenie na kotwy, które spajają monstrancję z posadzką (zdj. 6). W tym momencie musiałem ich zostawić, żeby pojechać na cmentarz odprawić dwa pogrzeby (jeden po drugim - Pani Stanisławy i Pana Wiktora). Lubię wkręcać śrubki, ale najpierw jestem księdzem. Janusz zrobił zdjęcie, kiedy Pan Rudolf z Synem skręcają wszystkie elementy monstrancji (zdj. 7). I na koniec możecie zobaczyć całość efektu dzisiejszej roboty - zdj. 8.
Oczywiście jeszcze sporo roboty przed nami. Do monstrancji są zamówione dwie szyby pancerne, Janusz szykuje fusing do napisu IHS, który będzie „wieczną lampką”. U Czesia robi się prowadnica do melchizedecha na hostię. Sama monstrancja będzie jeszcze przecierana, więc ostatecznie będzie trochę inaczej wyglądała (kolorystycznie).
Ale najważniejszy element już stoi. A i do nowych okien wróciły już dwa wyczyszczone witraże.
Bardzo Wam dziękuję, że nas wspieracie. Miejmy nadzieję, że nasz budżet się zepnie.
Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Drodzy Przyjaciele!
Jak wiecie, w naszej Parafii powstaje Kaplica Adoracji z bliźniaczą monstrancją, która powstała w Opolu.
Jakiś czas temu poprosiłem Was oto, byśmy zebrali pieniądze na monstrancję, co się udało. Zebraliśmy ponad 25000 PLN. Cały koszt tej kaplicy to ok 100000. Parafii udało się zebrać ponad 20000, jednak jesteśmy daleko "w tyle" z budżetem. Stąd chcę Was poprosić o wsparcie tego projektu.
Prace już ruszyły. mamy zabudowaną i ocieploną ścianę od strony kościoła, położone przewody do instalacji elektrycznej. Dziś będzie malowany na nowej ścianie podkład.
Przed nami: wymiana okien i drzwi. Wybudowanie monstrancji (na to są pieniądze), zakup punktów oświetleniowych i prace wykończeniowe - artystyczne (krzyż i malunki na ścianie.
Proszę pomóżcie, by w tej części Wrocławia można było adorować Pana Jezusa w dobrych warunkach.
Dziękuję Wam bardzo.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Żeby ojcu Grzegorzowi skończyły się ferie i to tak całkiem ;] Do roboty...
Za dużo Ci płacą? 😏
Nie, dlatego potrzebuję przestrzeni na podziękowanie za tą obfitość (nie tylko kasową), która nadejdzie ;p
Dlatego jak nie będzie Kaplicy to...kaplica ;/
cegiełka
wiele dobra
Na mały uśmiech O.Kramera 😉