Karetka dla medyków ukraińskiego oddziału SG
Karetka dla medyków ukraińskiego oddziału SG
Our users created 1 256 598 fundraisers and raised 1 434 838 503 zł
What will you fundraise for today?
Description
24 lutego 2025 r., w karetkę medyków jednego z oddziałów szybiego reagowania Ukraińskiej Straży Granicznej trafił rosyjski dron. Medycy w środku i ranny – spłonęli.. Przy życiu pozostał Sania, jeden z medyków, któremu los przeszkodził jechać. Na swoim FB (Michał Przedlacki) zamieściłem nagrane przez niego wideo, które zblurowaliśmy. Zobaczcie sami, co się stało.
Pomagam w Ukrainie od początku wielkiej, rosyjskiej inwazji na ten kraj. Oprócz szeregu zrealizowanych z pierwszej linii reportaży, organizuję też pomoc. Nie poddaję się - i o to proszę też każdego i każdą z Was. Musimy być razem!
Koszt zakupu vana z napędem na cztery koła (to wymóg, bo auto służy do ewakuacji z trudnych miejsc), wystarczająco sprawnego, to koszt rzędu ok 35 tys. PLN. Dlatego też o tyle apeluję. Ja sam wpłaciłem 3 tys. PLN na ten cel - cały zysk z akcji z Barkiem Godlewskim.
Chcę Wam także przypomnieć, że na trzy miesiące przed rosyjskim atakiem na Ukrainę, Putin domagał się wycofania obecności wojsk starego NATO do granic sprzed 1997 r., a więc wycofania wojsk NATO poza Polskę, jak też Litwę, Łotwię i Estonię, czy krajów bałkańskich.
Wyobraźmy sobie, co miałoby teraz miejsce na naszych granicach, gdyby Rosja zajęła Ukrainę, czy w trzy dni, czy w trzy tygodnie.. Jakiego rodzaju i jakiej skali incydenty miałyby teraz miejsce? Ile wojska Putin zmasowałby na terytorium Białorusi i w zachodniej Ukrainie, i jak wyglądałoby teraz nasze życie?
Proszę Was o wsparcie – w tym świetle naprawdę niewielkie, ale wiem, że najważniejsze, to kontynuować pomoc dla tych, którzy walczą, i nie przestawać z nimi być aż do końca tego wszystkiego. Proszę Was o datki. Znam ten oddział od czasów walk o Bachmut.
Nie przestańmy pomagać Ukrainie. Oni faktycznie zatrzymali walec, który nigdy nie miał na celu zniszczenia jedynie ukraińskiej państwowości.
Dziękuję!

There is no description yet.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.
Create a tracking link to see what impact your share has on this fundraiser. Find out more.